
Rozszerzone naczynka krwionośne przypominają pajączki i stąd też tak są potocznie nazywane. Nie są wyłącznie problemem natury estetycznej, ponieważ często wywołują lekki ból lub ciągłe i nieprzemijające uczucie dyskomfortu. Ich usuwaniem zajmuje się laserowe zamykanie naczynek. To specjalistyczny zabieg, który gwarantuje świetne efekty.
Przebieg zabiegu
Spośród wszystkich technik stosowanych przez medycynę estetyczną zabieg laserowego zamykania naczynek jest jednym z tych najbardziej przyjemnych. W jego trakcie pacjenci nie odczuwają bólu. Zabieg uznawany jest za bezinwazyjny, bo może jedynie doprowadzić do delikatnego uczucia dyskomfortu. Metoda jest przy tym szybka. A to jej niewątpliwy plus.
Jeżeli rozszerzone naczynka są małe i jest ich niewiele, możliwe jest ich usunięcie w przeciągu zaledwie dwóch zabiegów. Likwidacja dużych „pajączków” wymaga z kolei poddania się całej serii zabiegów. A zazwyczaj składają się one z kilku wizyt.
Jak się przygotować do zabiegu?
Zanim pacjent położy się na specjalnym fotelu i zostanie poddany działaniu lasera, musi przejść przez krótką wizytę wstępną. W trakcie konsultacji lekarz oceni typ zmian i sprawdzi także stan skóry. Na tej podstawie będzie mógł dopasować indywidualnie do pacjenta odpowiednią metodę przeprowadzania zabiegu. Konsultacja jest więc kluczem do powodzenia całej operacji.
Podczas tego wstępnego wywiadu lekarz sprawdzi również, czy pacjent nie ma żadnych przeciwwskazań do przeprowadzenia zabiegu. Jest to kluczowe dla jego zdrowia. Zamykanie naczynek w pewnych przypadkach jest bowiem zabronione.
Jak postępować po zabiegu?
To zupełnie normalne, że zaraz po usunięciu rozszerzonych naczynek skóra w tym miejscu może być lekko zarumieniona lub opuchnięta. Rzadziej pojawiają się na niej niewielkie pęcherzyki oraz maleńkie strupki i ranki. Wszystkie te zmiany znikają samoistnie w przeciągu paru dni lub tygodni. Należy więc pozostawić je w spokoju i pod żadnym pozorem ich nie ruszać.
Drugim zaleceniem jest unikanie ekspozycji na słońce. Po zamknięciu naczynek pacjent musi przez przynajmniej jeden miesiąc unikać naturalnego opalania oraz opalania na solarium. Należy też pamiętać o używaniu wysokich filtrów. Zabezpieczą one skórę przed promieniowaniem.
Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z Dermokliniki.
