
Pierwsze dziecko poczęte metodą in vitro urodziło się w 1978 roku.
Historia leczenia niepłodności zaczęła się dużo wcześniej. Pierwsze, zakończone sukcesami próby inseminacji – czyli wprowadzenie nasienia do dróg rodnych kobiety za pomocą strzykawki – już pod koniec XIX wieku.
Mimo długiej historii tej formy terapii w niektórych kręgach wywołuje ona ciągłe kontrowersje.
Protesty przeciwko metodzie in vitro
Dla większości społeczeństwa Klinika in vitro to miejsca ze wszech miar potrzebne. W czasach kiedy niepłodność dotyka coraz więcej osób i kiedy możemy tą grupę schorzeń skutecznie leczyć, wydaje się, że temat nie powinien wzbudzać kontrowersji. Jednak kontrowersje się pojawiają głównie ze względów religijnych.Po tym jak wrocławscy radni opowiedzieli się w 2019 roku za dofinansowaniem procedury zapłodnienia pozaustrojowego, protestowali tak zwani „obrońcy życia”.
Zdecydowano, że do 2020 roku 420 par będzie mogło dostać z miejskiej kasy 5 tys. złotych na pierwszy zabieg zapłodnienia metodą in vitro.Wypowiedzi ludzi, którzy uważają, że klinika leczenia niepłodności jest nie tylko niepotrzebnym w społeczeństwie, ale i niebezpiecznym miejscem potrafią zaskoczyć.”– Technika in vitro skutkuje zadawaniem śmierci takim osobom ludzkim, a dodatkowo liczba tych śmierci wielokrotnie przewyższa liczebność istot ludzkich, którym daje się szansę na rozwój prenatalny w łonie kobiety. Według brytyjskiego Urzędu do spraw Płodności i Embriologii mniej niż 5 proc. przeżywa – zauważył Adam Brawata z Fundacji PRO Prawo do Życia.”
Protestujący przekonują, że klinika leczenia niepłodności wykorzystuje metodę in vitro, która oddziela zapłodnienie od aktu małżeńskiego. In vitro umożliwia narodziny dziecka posiadającego „trzech rodziców” – dawcę spermy, dawczynię komórki jajowej i nosicielkę. Nosicielka jest często traktowana przedmiotowo – jej ciało jest wynajmowane za opłatą. Porównują oni często metodę in vitro do aborcji. Podkreślają, że sprzeciwia się jej kościół katolicki.
Klinika in vitro – argumenty merytoryczne
Specjaliści i etycy niezwiązani z ruchami pro-life podkreślają, że in vitro to metoda leczenia choroby, którą jest bezpłodność;ceny takiego zabiegu są zbyt wysokie, dlatego powinny być refundowane; każdy ma takie samo prawo do posiadania potomstwa a zarodki, nie są niszczone, są zamrażane i zapewnione, jest im bezpieczeństwo, nie jest to więc niszczenie ludzkiego życia. Procedura zapłodnienia pozaustrojowego jest dostępna dla coraz większej ilości pacjentów. W wielu polskich miastach można rozpocząć diagnozowanie i leczenie. Na Śląsku działa klinika niepłodności Katowice, gdzie warto skierować swoje pierwsze kroki w razie podejrzenia lub rozpoznania choroby.
